Witold Paraniak

FONTANNY

Czy widziałeś padający deszcz podświetlony słońcem? A może przyglądałeś się górskiemu strumieniowi i wsłuchiwałeś w jego plusk i szmer? Podziwiałeś, jak blask słońca odbija się od jego żywej powierzchni oraz tańczy na liściach i igłach drzew, które nad nim rosną? Jeśli bliskie Ci są te obrazy, to zrozumiesz na czym polega piękno rzeźb Małgorzaty Chodakowskiej, tych rzeźb, którym woda dodaje blasku, tak jak poranna rosa ubiera w klejnoty trawy i kwiaty na łące. Rzeźby te są piękne same w sobie, a geniusz ich twórcy postanowił połączyć je nierozerwalnie z wodą, czyniąc z nich fontanny. I tak jak nie sposób wyobrazić sobie naszego świata bez jezior, rzek i strumieni, tak każdy, kto zobaczył rzeźby-fontanny Małgorzaty Chodakowskiej, nie wyobraża sobie, by przestały cieszyć oczy tańcem kropel, a uszy szmerem płynącej wody. Woda ta, raz jest kostiumem baletnicy, raz wachlarzem Hiszpanki. Tu skrzydłami anioła, tam flagą barw wszystkich, a w innym miejscu strunami harfy grającej pieśni miłości. Gdzieś płynie jak łzy wylewane za tymi, co odeszli na zawsze, innym razem spływa z rąk ukochanej w ręce ukochanego jak miłość, z której rodzi się szczęście, wprost z serca do serca. Ta wymowność, symbolika i prostota siostry wody, jak ją nazywa św. Franciszek, przemawia do ludzi na całym świecie. Dlatego fontanny Małgorzaty Chodakowskiej zamyśliły i roztańczyły się w Europie, tańczą w Chinach, za chwilę rozpoczną balet w Wietnamie. Głębokie uczucia, których dotykają te dzieła, przemawiają do ludzi na całym świecie. Jeżeli choć odrobinę kochasz życie, a może tylko je lubisz – wystarczy! Iskierki wypływające z fontann artystki poruszą w Tobie dziecięce struny Twej natury i zapragniesz jak dziecko popluskać się w fontannie i ochlapać czystą wodą. Zapragniesz zmyć z siebie kurz, który powagą pokrył Twoją dorosłość… Uśmiechnij się, świat jest taki piękny!

Witold Paraniak